Życie lubi zaskakiwać

Zawsze tak myślałam, ale to co się stało, przerosło nasze najśmielsze myśli. Jestem w ciąży. Jak pisałam poprzedni wpis, to też już byłam. Cieszymy się bardzo. Chociaż cały czas nie wierzymy, że to się dzieje naprawdę. Chwilo trwaj :).

Kryzys (przynajmniej czasowo) zażegnany.

Reklamy

10 comments

  1. Super. Czyli tak naturalnie, bez starań? Do kliniki jeszcze nie zdążyliście się zgłosić przecież.
    Coraz więcej tych cudów po ivf i w trakcie przygotować.
    Do już kilkanaście lub nawet ponad 20 takich historii słyszałam.

    Mrozaczek będzie musiał poczekać na stanie się 3 Waszym dzieckiem. 😉

    1. Dzięki Wężon 🙂 Tak, naturalnie. Zwlekałam z komentarzami, bo do mnie samej ten cud jeszcze nie docierał. Będzie musiał chwilę zaczekać, ale wrócimy po niego.

  2. Gratulacje 😊 my to chyba naprawdę jesteśmy jakoś połączone 😉 ja też jestem w ciąży 😉 wszystkiego najlepszego dla A. 😗

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s