Dzień: 2014/09/11

Krótko z frontu

Wczoraj byliśmy u lekarza. Dostałam już receptę na Menopur, zaczynam się kłuć od 2d.c. Póki co czekam na okres. I już się nie mogę doczekać 🙂

Przeżyliśmy szok w aptece. Menopur 600 jednostek za 195,26 pln?! Nie mogłam w to uwierzyć.

Cieszę się. Cholernie się cieszę. Jeszcze dwa lata temu in vitro było niedostępne dla większości społeczeństwa. Ludzi było na nie stać albo oszczędzali dłużej na procedurę, albo się zapożyczali.

Pierwszy przełom – program Ministerstwa Zdrowia. Drugi – od lipca refundacja niektórych leków do stymulacji.

To dla mnie dobry znak.

Bo in vitro staje się dostępne. Przestaje być fanaberią, na temat której dyskutują płodni politycy i polityczki, znawcy tematu – księża-politycy (najlepsi specjaliści od potępiania drugiego człowieka), a staje się faktyczną i wspieraną przez państwo formą leczenia niepłodności. Niepłodności – choroby.

To przełom i powiedzenie STOP bezsensownym dyskusjom na temat bruzd na czole, dzieci Frankensteina i paleniu na stosie.

Koniec.

Reklamy